Wyślij na komórkę

Po ponad trzech latach w związku , jestem samotna. Zostałam jak to się mówi singielką.Czy jest mi źle ? w pewnym stopniu . Czy brakuje mi go ? owszem. Czy dalej coś czuje  ? zawsze bede. Czy płacze ? gdy przypominam sobie jak dobrze nam było. NIe można płakać ,że coś sie skończyło . Trzeba się cieszyc ,że to miało miejsce. Potrzebuje cholernie pojechac do moich chłopaków na pare dni. spotkać się z Nimi , porozmawiać. Podobno mam fajne plany na 10 lutego mam nadzieje ze wypala. 

trojmiasto to lekarstwo na wszystko.

i chyba zostalo juz to postanowione . 

wyjezdzam po skonczeniu studiów.

Link do wpisu:

Komentarze

Na razie nie ma jeszcze komentarzy.

Dodaj komentarz

Użytkownik katy chce wiedzieć kto komentuje. Żeby zostawić komentarz zaloguj się lub załóż konto zupełnie za darmo!

Poleć to zdjęcie znajomym

  :: Po ponad trzech latach w związku , jestem samotna. Zostałam jak to się mówi singielką

Podaj swój adres e-mail

Podaj adresy e-mail znajomych

Napisz wiadomość

Przepisz kod z obrazka:

 

 

Moje ostatnie wpisy

  •   :: Ten człowiek miał urodziny, jednak przez brak czasu nie udało mi się wstawić paru słów. k

    2 miesiące temu

  •   :: to były nasze poczatki, pożegnałam Cię 3 dni temu. Nie byłaś krolikiem, byłaś moim przyjacielem i cz

    3 miesiące temu

  •   :: mam człowieka, który od kilku miesiecy wprowadza w moje zycie chaos - który od

    4 miesiące temu

  •   :: A kiedy dopada Cię chwila słabości , myslisz o jednym człowieku.
O pewnych sytuacjach , o pewnych sł

    15 miesięcy temu

  •   :: czas isc do przodu.

    16 miesięcy temu

  •   :: to koniec. 

    21 miesięcy temu


Albumy

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Znajomi

You should go and love yourself.

62.

#365

niektórzy są z jedną osobą całe życie, a inni całe życie czekają na taką osobę.

Pozostałe (16)

Ostatnie komentarze

Otrzymane|Napisane

Ostatnio odwiedzili